Mercedes SL500 – Wieloetapowa korekta lakieru oraz Powłoka Ceramiczna 9H

Przedstawiamy kolejny wspaniały samochód który gościł u nas przeszło tydzień.
Lista zadań do wykonania była dość rozległa i pochłonęła sporo czasu.

Zaczęliśmy od dokładnego wieloetapowego mycia, gdzie szczególną uwagę zwróciliśmy na wszelkie zakamarki. W ruch poszły pędzelki oraz waciki a nawet wykałaczki. Nadkola dostały solidna dawkę odpowiedniej chemii oraz ciepłej wody podanej pod wysokim ciśnieniem. Wszystko oczywiście z zachowaniem szczególnej ostrożności i dbałości o detale.


Kolejnym etapem, była dekontaminacja lakieru, czyli usunięcie osadów ze smoły, asfaltu oraz resztek gumy, osadów metalicznych.

W następnej kolejności przyszedł czas na kosmetykę komory silnika. Plastiki zostały dokładnie wyczyszczone oraz odtłuszczone w celu przygotowania pod powłokę.

Po osuszeniu karoserii, wnęk i uszczelek oraz komory silnika przystąpiliśmy do pomiarów oraz przygotowania do korekty lakieru.
Po dokładnych oględzinach okazało się, że maska przednia była wcześniej lakierowana na zasadzie miejscowego wpylenia. Aby uzyskać jak najlepszy efekt finalny, wspólnie z właścicielem podjęliśmy decyzje o całościowym lakierowaniu całej pokrywy silnika.
W tym czasie zaczęliśmy działać nasze rytuały. W ruch poszedł papier ścierny i wszystkie maszyny polerskie jakie mamy na stanie. Pady polerskie jakich używaliśmy miały średnicę od 30 do 130 milimetrów. Łącznie wykonaliśmy pięć etapów aby finalnie uzyskać wysoki połysk i głębie koloru.

Po ponownym umyciu samochodu, wysuszeniu oraz odtłuszczeniu powierzchni przyszedł czas na zabezpieczenie lakieru.

Jako zabezpieczenie, została wybrana topowa, wielowarstwowa powłoka ceramiczna o twardości 9H z 5 letnią gwarancją.

Jako, że wielkimi krokami zbliża się wiosna, w Mercedesie wymieniliśmy również koła, w których wcześniej wypolerowaliśmy ranty.